INFORMACJE O BLOGU

Manifest użytkownika Shrek

Čelik Zenica

BH Telecom Premijer Liga

Bośnia i Hercegowina, 2015/2016

Ten manifest użytkownika Shrek przeczytało już 8763 czytelników!
Łącznie swój komentarz zostawił 1 z nich.

MÓJ BLOG

Wysiadając na sarajewskim lotnisku, nie spodziewałem się nikogo, kto by na mnie czekał. Tym większe zdziwienie wywołał u mnie widok, około 40 letniego  faceta w koszuli, trzymający  kartonowy arkusz  z ogromnymi literami składającymi się na moje imię i nazwisko. Profesjonalizm pełną gębą, mimo, że to tylko Bośnia – pomyślałem. Gdy podszedłem do kierowcy, on zamiast udać  się ze mną w stronę wyjścia, odwrócił arkusz, ukazujący nazwisko Drażena Mladcica.   Po kilku chwilach, podszedł do nas starszy jegomość, z wydatnym brzuszkiem i eleganckim neseserem, o którym można by powiedzieć wszystko, tylko nie to, że jest stałym bywalcem siłowni. Zapakowaliśmy się do Renault Traffica i podążyliśmy do Zenic.
W trwającej godzinę podróży, współtowarzysz okazał się dyrektorem handlowym firmy niemieckiej, która chciałaby nawiązać współpracę z  Electric Power BiH – firmie w której prezes Celiku Zenica Senad Sarjilic jest dyrektorem.  Drażen, bardziej interesował się koszykówką, więc rozmowa nie kleiła się zbytnio.
Następnego dnia jadąc w taksówce do siedziby klubu rozmyślałem, jak tutaj trafiłem. Wpierw był telefon, chociaż miałem wrażenie, że koledzy robią sobie ze mnie żarty. Zaczęło się od zwyczajowych uprzejmości, informacji, jakie to moje CV jest wspaniałe i obiecujące, oraz pytania dlaczego chcę pracować akurat w Bośni. To ostatnie  pytanie utwierdziło mnie w przekonaniu, że to nie kawał chłopaków z kursu, tylko poważna rozmowa. O mojej chęci pracy akurat tam, wiedziała tylko jedna osoba – Elvir Bolić. Poznałem go na konferencji dotyczącej wprowadzania 16, 17 i 18 latków w trening seniorski bez  drastycznego zwiększania obciążeń.  Mieliśmy zbliżone poglądy i dobrze nam się rozmawiało, wtedy też  wziął moje CV obiecując, że podsunie komu trzeba. Nie spodziewałem się, że na odzew będę czekał niecały miesiąc. Jak widać odpowiedzi spodobały się, dlatego postanowiono spotkać się ze mną osobiście.
 
Na stadion Bilino Polje stawiłem się przed 9. Miałem pół godziny na zobaczenie infrastruktury, boiska głównego, oraz treningowych i muszę przyznać że spodziewałem się gorszych warunków. O 9:30 przyjął mnie, oraz drugiego kandydata,  dyrektor klubu. Wraz z nim wszedł do gabinetu tłumacz.
 
- Panowie proszę usiąść– rozpoczął gospodarz – nazywam się Husejin Hinovic, ze mną jest tłumacz Adnan Skulic. Nie wiem, czy Panowie mieli okazje poznać się wcześniej – Pan Elvedin Beganovic-  tu wskazał na siedzącego po drugiej stronie stołu konkurenta – i Pan Juan Ugarte .
- Proszę opowiedzieć w jaki sposób chce Pan  -  tu wskazał na  Beganovica - ustawić drużynę, oraz czego by Pan potrzebował, aby Cenik był liczącą się siłą w bośniackiej piłce   – kontynuował łamaną angielszczyzną.
Beganovic z żarliwością godną księdza rozpoczął roztaczać wizje, o tym, że Cenik za dwa, góra trzy lata, powróci do europejskich pucharów, a za pieniędzy, które uda im się w ten sposób zarobić będzie starał się o rozbudowę obiektów młodzieżowych, a także ściągać najlepszych graczy z Bośni.
Zespół będzie grał nowoczesną formacją 4-2-3-1, która w zależności od sytuacji na boisku będzie się zmieniać w 4-5-1, lub 3-5-2. Następnie zaczął wymieniać nazwiska bośniackich graczy i omawiać ich silne i słabe strony.
Wtedy doceniłem pomysł ściągnięcia tłumacza. Dzięki temu, że tłumaczył jeżyk bośniacki na angielski, sam mogłem nieco rozeznać się w obecnje sytuacji kadrowej, oraz tego jaką wiedzę merytoryczną ma mój oponent. Trzeba przyznać, że chociaż, nie zgadzałem się z jego niektórymi pomysłami to facet gadał całkiem z sensem i rzeczowo.  
Gdy skończy się wywód o piłkarzach z Zenicy, nadejdzie moja kolej na snucie wizji przyszłości. W porównaniu z moim oponentem, nie miałem zielonego pojęcia o konkretnych nazwiskach, rozeznania rynku, rozkładzie sił w lidze, czy nawet jak wygląda poziom kształcenia juniorów w całej Bośni. Tutejszy ośrodek był dobrze przygotowany, ale nie wiem, czy to standard, czy wymysł lokalnych biznesmenów, którzy są prawdziwymi pasjonatami. Zaczynałem obawiać się konfrontacji, która zbliżała się nieubłaganie.
 
Gdy Elvedin skończył, nie czekałem długo, by momentalnie uciąć ciszę, która mogłaby sugerować moją niepewność.
- Panie Husejin– rozpocząłem – moim celem jako szkoleniowca tutaj, nie jest  zdobywanie pucharów za rok, czy za dwa lata, ale stworzenie solidnej podwaliny pod wyszkolenie zawodników, dzięki którym, zespół będzie grał pięknie i widowiskowo. Niestety, taka gra, nie zawsze idzie w parze z wynikami – pauza, by tłumacz mógł spokojnie tłumaczyć, a ja obserwowałem reakcję jaką wywołją moje słowa. .
Chce wprowadzać wychowanków, którzy swoją dobrą grą, będą rozpoznawani, nie tylko na bośniackich boiskach, a ich transfery pozwoliły na solidne przychody do klubu. Więcej młodzieży garnącej się do piłki to, więcej szans na wyciągnięcie perełki, jaką niegdyś był Elvir Bolić – kolejna pauza.
Piękny i ofensywny styl gry to więcej kibiców, chodzących na mecz, to zaś generuje więcej ofert sponsorskich, większe pieniądze z umów, większa rozpoznawalność.
Ale to uda się na zrealizować za 3, może 5 lat. A co teraz? Wystarczy zmienić mentalność zawodników, niech wiedzą, że piękna przegrana 3 do 4, jest więcej warta niż nudne 0 do 0. Nie wymagajmy od obecnych zawodników grania na wynik, który nie są w stanie osiągnąć. Ważniejsze jest, by ściągnąć z zawodników presję, bo uskrzydlony gracz, może pokazać to, co zakrywały kajdany presji. – następna pauza, podczas której pomyślałem, że zbaczam zbyt daleko od meritum.
Jaką taktyką ustawię zespół? Nie wiem, wszystko zależne jest od tego jakimi zawodnikami będę dysponował. Głupotą byłoby grać 4-4-2 mając do dyspozycji trójkę fantastycznych środkowych obrońców, a tylko jednego porządnego napastnika. Postaram się dobrać taką taktykę, która optymalnie  wyróżni nasze pozytywy jednocześnie maskując mankamenty.
Czego potrzebuje? Czasu. Nie znam panujących realiów, zawodników, musiałbym uczyć się wszystkiego od podstaw, a nie jest to rzecz, którą można zrobić w ciągu 2 tygodni. Muszę poznać ich silne i słabe strony, zresztą gdyby się Pan na mnie zdecydował to chciałbym Pana Elvedina w sztabie szkoleniowym. Jego ogromna wiedza pozwoliłaby mi na szybszą realizację celu. – zakończyłem, a moja prośba  wyraźnie zaskoczyła Husejina Hinovica i Elvedina  Beganovica.
- Na razie dziękuje Panom, jeszcze dzisiaj skontaktuje się z Wami Pan Senad Sarjilic. - zakończył rozmowę dyrektor.  Po kurtuazyjnym uściśnięciu sobie rąk, oboje z Elvednim wyszliśmy na klubowy korytarz. Podziękował za propozycję i oznajmił, że jeżeli moja kandydatura okaże się lepsza, a warunki finansowe do przyjęcia, to z chęcią podejmie ze mną współpracę.
Przy wyjściu czekała grupka dziennikarzy, którzy oblegali być może mojego przyszłego asystenta.  Ku mojemu zdumieniu, jeden z dziennikarzy podszedł do mnie przedstawiając się jako dziennikarz Eurosportu, zagaił – Czy to ja jestem tym tajemniczym Hiszpanem, który ubiega się o stanowisko trenera Celiku Zenica. Odpowiedziałem skinieniem głową, a on żegnając się spytał o nazwisko. Mógłbym powiedzieć dowolne, ale nie dostałem informacji, że moja wizyta tutaj jest jakoś ściśle tajna. Zresztą kto, takiego anonimowego żółtodzioba jak ja, mógłby chcieć podkupić?

Około 16, dostałem informację, że o 12  mam spotkać się z prezesem Sarjilicem, a wieczorem zadzwoniła komórka z nieznanego bośniackiego numeru. Rozmówca przedstawił się jako Miodrag Jevtic – prezes klubu FK Drina. Zapytałem skąd mnie zna, a przede wszystkim skąd wziął mój numer telefonu.
 - Mam Pana CV przed sobą, stąd też Pana numer, a poznałem Pana przez wieczorny serwis sportowy. Nie spodziewałem się, że przyjedzie Pan do Bośni, ale skoro już Pan tutaj jest to zapraszam Pana do poprowadzenia drużyny FK Drina Zvornik w nadchodzącym  sezonie.
- Dziękuje za zaproszenie, ale obecnie prowadzę rozmowy z innym bośniackim klubem, gdy spalą one na panewce, wtedy się do Pana odezwę.
- I po co te tajemnice? – zadrwił złośliwie – przecież wszyscy wiedzą, że stara się Pan o posadę w Celiku Zenica.  W każdym razie gdyby się nie udało zapraszam do siebie do Zvornika. Proszę tylko dać znać o kogoś po Pana wyślę. Do widzenia – uciął rozmowę rozłączając się.
 
Sprawy kontraktowe załatwiliśmy stosunkowo szybko.  Troszkę obniżyłem swoją pensję, by  znalazły się fundusze dla Elvedina. Jedynym punktem spornym, nad którym dość mocno spieraliśmy się, była długość kontraktu. Chciałem dostać minimum 3 lata, bo tyle czasu było minimum potrzebne, by zebrać pierwsze owoce mojej pracy. Prezes z kolei uważał, że 2 lata to maksimum, na które może się zgodzić, w przypadku gdyby eksperyment się nie powiódł. W końcu stanęło na 2 letnim kontrakcie, który w przypadku dobrych wyników, czyli awansu do europejskich pucharów, automatycznie przedłużony, oraz 35% obniżce zarobków w przypadku spadku. Zgodziłem się na to, licząc że dżentelmeńska umowa na gębę, o automatycznym przedłużeniu, będzie równoznaczna z formą papierową. W końcu obaj chcieliśmy dobra klubu, więc nie było powodów by sobie nie ufać.
Jedyny mankament, to sprawy lokalowe. Mieszkanie, które opłaca klub, będzie wolne dopiero pod koniec lipca – bo tak się umówili z poprzednim trenerem, więc na razie będę musiał zostać w hotelu, za który klub będzie pokrywać część wynagrodzenia.
 

Reklama

Reklama

Zobacz także

FM REVOLUTION - OFICJALNA STRONA SERII FOOTBALL MANAGER W POLSCE
Największa polska społeczność Ponad 70 tysięcy zarejestrowanych użytkowników nie może się mylić!
Polska Liga Update Plik dodający do Football Managera opcję gry w niższych ligach polskich!
FM Revolution Cut-Out Megapack Największy, w pełni dostępny zestaw zdjęć piłkarzy do Football Managera.
Aktualizacje i dodatki Uaktualnienia, nowe grywalne kraje i inne nowości ze światowej sceny.
Talenty do Football Managera Znajdziesz u nas setki nazwisk wonderkidów. Sprawdź je wszystkie!
Polska baza danych - dyskusja Masz uwagi do jakości wykonania Ekstraklasy lub 1. ligi? Napisz tutaj!
Copyright © 2002-2019 by FM Revolution
[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.